1/6 trasy rejsu za rufą PIANISTY

NavSim: Już 600 mil morskich za rufą PIANISTY. To blisko 1111 km. Od chwili rzucenia cum minęło 17 dni. A to dopiero 1/6 trasy.
PIANISTY nie widać już na VesselFinder.com. Serwis ten korzysta z brzegowych stacji nasłuchowych. Najbliższa była na Teneryfie. Spodziewaliśmy się, że jej zasięg to ok. 50 Nm. Widzieliśmy PIANISTĘ dużo dalej. To dobrze – oznacza to dobre dopasowanie anteny do nadajnika AIS. Mimo nieznacznej wysokości anteny na łodzi, sygnał będzie widoczny dla statków z odległości ok 8-9 mil morskich.
To wystarczająco dużo czasu, by załoga statku mogła PIANISTĘ wyminąć. Na środku oceanu ruch jest mniejszy, ale i obsady mostków są zazwyczaj jednoosobowe.
Romuald Koperski czuje się dobrze. Zaczyna mu doskwierać zwykła ludzka samotność, bo sporo pisze. Ustaliliśmy, że będziemy próbować mijać Wyspy Zielonego Przylądka prawą burtą. Do wymaganej szerokości geograficznej mamy „zaledwie” 7 stopni. Dla Koperskiego te 7 stopni to blisko 400 mil, czyli przy obecnym kursie i prędkości ok. 9 dni żeglugi.
Dziś w Centrum Sterowania Wszechświatem PIANISTY gościć będziemy Aleksandra Dobę. Zapytamy go o uczucia samotnika, o gwiazdy, o sztormy…

Kup książkę
Kup książkę
Kup książkę