Wyspy Zielonego Przylądka lewą burtą

NavSim: Do celu jeszcze tylko 2182 mile morskie. Za rufą 800 mil, 23 dni.

Już przedwczoraj wiedzieliśmy, że manewr ominięcia Cabo Verde prawą burtą i później już prosto na Karaiby nie uda się. Plan popsuł płytki wyż, który skierował PIANISTĘ na zachód.
Taki wariant również był brany pod uwagę, więc zdecydowaliśmy, że w takiej sytuacji nie narażamy PIANISTY na nieprzyjemną boczną falę i mijamy Wyspy Zielonego Przylądka lewą burtą.
Będziemy za to każdą nadarzającą się sytuację meteorologiczną wykorzystywać, by nawet małymi skokami przesuwać się na południe. Musimy jeszcze zejść na południe 28 mil morskich. Romuald Koperski wie, że jeśli nie będzie to narażało jego zdrowia i konstrukcji łódki, nie może przekroczyć kursu 262 stopnie. Na tabeli trackingu kolumna COG.
Od kilku dni nad PIANISTĄ rozciągają się gęste chmury. To oznacza pływanie, nawigowanie i łączność tylko na akumulatorach. Dziś słonecznie, ale od jutra do poniedziałku znów chmury. Żadnych zagrożeń wiatrowych i sztormowych nie ma. To właśnie zasługa pasatu. Ale kibicowanie będzie mu potrzebne.
Patrz: „Podaruj milę morską”.

Kup książkę
Kup książkę
Kup książkę