Koryfeny i PIANISTA

Romuald Koperski: „Po minięciu Wysp Zielonego Przylądka dzień i noc towarzyszą mi ryby koryfeny. Ich mieniące się na niebiesko, ponad metrowe cielska płyną tyralierą z prawej i lewej burty. Kiedy nocą je oświetlę podpływają gromadnie do światła, zaś za dnia jak myję np.garnek zbliżają się do samych rąk. Wyskakują z wody kręcąc przy tym piruety. Odkryłem powód ich obecności, szczególnie nocą: to latające ryby, które dziesiątkami rozbijają się o łódź. Spadają oszołomione, a wtedy nie umkną koryfenom. Życie dokoła mnie jest zadziwiające, teraz jestem jego częścią.”

Kup książkę
Kup książkę
Kup książkę